Cześć wam jeszcze raz. A dobra. Właśnie wróciłam od OliV z Martą ;). Hehe łachy były. A szczególnie za strony OliV;*. Taaa potem Magda doszła;). Wysłali mnie i Magdę do sklepu. No dobra kupiłyśmy co miałyśmy kupić i... Wracamy i dzwonimy,dzwonimy,dzwonimy do Oliwki;). Nie odbierali domofonu ;(.
No to obdzwoniłyśmy 1,2,7,9,8 haha nikt nie odebrał. Magdalena dzwoni a ja krzyczę do nich bo miała okno uchylone. Oliv,Oliwia,Martaaa. I nic my patrzymy a oni sobie idą nie wiadomo skąd. No i sorry do nas;)
Ogólnie fajnie byłoooooo:).
PaPa ;******
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz